Aktualności:

WIADOMOŚCI I WYDARZENIA

Pandemia a diagnozowanie w poradniach psychologiczno-pedagogicznych

2020-05-13

Komunikat MEN z dnia 4 maja 2020 przywracający stacjonarną pracę poradniom psychologiczno-pedagogicznym rodzi wiele pytań dotyczących konieczności przestrzegania przepisów związanych z pandemią z jednej strony i koniecznością przestrzegania standardowych procedur badania w toku procesu diagnozowania z drugiej strony. Komunikat MEN nie określa sposobów radzenia sobie w pracy diagnostycznej, czy terapeutycznej, z ograniczeniami wynikającymi z pandemii. Dlatego pozwalamy sobie przedstawić kilka sugestii w tym zakresie odnośnie do pracy psychologa diagnosty.

Przepisy, które będą miały istotny wpływ na funkcjonowanie pracowników poradni, dotyczą:

  • zachowania dystansu 1,5–2 metry między psychologiem a badanym dzieckiem,
  • noszenia maseczek zarówno przez psychologa, jak i przez dziecko, a być może także przyłbic przez psychologa,
  • dezynfekowania wszystkich pomocy testowych, z którymi miało kontakt badane dziecko, zanim pomoce te zostaną użyte w kolejnym badaniu,
  • dezynfekowania pomieszczeń.

Naturalnym sposobem unikania zagrożeń w czasie pandemii byłoby prowadzenie badań testowych on-line. Jednak bardzo niewiele testów dla dzieci jest dostępnych na platformie Epsilon. Co więcej, testy na ogół wykorzystywane w orzecznictwie nie mają i nie będą miały wersji elektronicznych, bowiem wymagają używania pomocy testowych oraz bezpośredniego kontaktu z osobą badaną. Na przykład APIS-P(R) przeznaczony do badania dzieci w wieku 12–16 lat jest dostępny na platformie Epsilon, ale nie jest to wielowymiarowy test inteligencji ogólnej i nie powinien być zastosowany w orzekaniu o niepełnosprawności intelektualnej.

Konieczność zachowania dystansu wymaga wcześniejszego sprawdzenia czy warunki lokalowe umożliwiają stworzenie tego dystansu zarówno, gdy psycholog siedzi obok, jak i naprzeciwko dziecka. Usadzenie musi umożliwiać zgodne ze standardową procedurą prezentowanie materiału: podawanie pomocy, zabieranie pomocy, przewracanie stron w książeczce testowej, a także rejestrowanie niewerbalnych odpowiedzi dziecka (wskazywanych na rysunkach). Pewnym rozwiązaniem może być szyba z plexi oddzielająca psychologa od dziecka, ale tak umocowana by możliwe było manipulowanie pomocami pod nią.

Wedle stanu na dzień dzisiejszy maseczki muszą nosić zarówno psychologowie, jak i badane dzieci, chyba że mają mniej niż 5 lat. Jest to sytuacja, która rodzi szereg problemów. Po pierwsze, należy poświęcić znacznie więcej czasu na nawiązanie kontaktu z dzieckiem, tłumacząc mu czym są i dlaczego są stosowane pewne środki ochronne (np. przyłbice, które mogą być nieznane dziecku) oraz z jakiego powodu psycholog i dziecko nie będą siedzieć blisko siebie. Po drugie, należy upewnić się, że dziecko dobrze słyszy i rozumie, co mówi do niego psycholog przez maseczkę/przyłbicę, a także że psycholog słyszy i rozumie, co mówi do niego dziecko. Pewnym problemem może być badanie dzieci mających deficyty słuchu, które korzystają z czytania z ust. W takim przypadku warto rozważyć badanie dziecka takim testem, który nie wymaga słuchania ani mówienia (np. Leiter-3).

Jeśli chodzi o dezynfekowanie pomocy testowych, to sposób dezynfekowania może zależeć od rodzaju pomocy. Książeczki testowe w testach wydawanych przez Pracownię, nie były laminowane ani lakierowane, bo nikt nie przewidywał takiej epidemii. Być może w przyszłości będziemy to robić. Obecnie można spróbować je polakierować, laminowanie nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ strony nie mieszczą się potem w spiralę. Polakierowane pomoce można próbować dezynfekować środkiem odkażającym, o ile nie rozpuszcza on lakieru. Inne rozwiązanie, to wykorzystanie lamp UV do odkażania. Lampy UV mogą być przydatne w odkażaniu nie tylko książeczek, ale także innych pomocy testowych (klocki, karty).

I wreszcie, trzeba zachować zdrowy rozsądek dostosowując procedurę badania do nowych możliwości. Procedura powinna być maksymalnie zbliżona do standardowej, ale kluczowe znaczenie ma to, co jest przedmiotem badania w danym teście. Jeśli badamy rozumowanie werbalne, to możemy powtórzyć dziecku zadanie, którego z powodu maseczki nie dosłyszało. Ale jeśli badamy pamięć krótkotrwałą, to jakiekolwiek powtarzanie jest niedopuszczalne.

wróć do listy

Secondary menu

płatności obsługuje payu